Klinika Neurochirurgii w Lublinie

Beyond conversation

Temat: Wrażenia z kliniki neurologii
Cyberus , kiedyś napisał , że dobra jest klinika w Lublinie........... Mam wątpliwości co do neurologii , neurochirurgia jest OK. W 2001 roku jak wcześniej wspomniałam , zawiódł sprzęt i po co dalej się było fatygować , aby coś szukać , wysłano nas do domu.

Ale to jeszcze nic , rodzinka mojego męża wpadła na wspaniały pomysł , żeby mu zafundować pobyt w klinice u jednego znanego lekarza. Był już akurat po klasterze , ale co niech idzie do szpitala , bo to lekarz to i cudów dokona.

Dokonał , podejście lekarza do całej sprawy , choroby męża było , aż brak mi słów aby to określić, ponieważ to klinika to i studenci , przyszli lekarze , którzy mają nam pomóc. To jak oni się zachowywali , na zajęciach przy pacjencie to skandal. KBG to choroba nie znana , w szpitalu leży pacjent , który może coś na ten temat powiedzieć , zapoznać z objawami , ale co gdy studenci się nudzą i ich to nie interesuje. Na dziesięciu jeden , po zajęciach przyszedł do męża ,żeby porozmawiać , robił notatki .....................a reszta no właśnie KONOWAŁY. Ale lekarz przeszedł nawet studentów , gdyż stwierdził , że o to postawili diagnozę , zastosowali leczenie , no i oczywiście wyleczyli.Mąż krótko mówiąc mocno się wkurzył, tym bardziej , że próbował coś tłumaczyć , to szanowny doktorek nawet nie dopuścił go do słowa.

Zaznaczę , że w szpitalu Kolejowym stwierdzono , co mężowi dolega a tu trafił już z diagnozą . .................Postanowiłam o tym napisać , gdyż dziś mi się przypomniało .JAKA TO CUDOWNA KADRA NAM SIĘ wtedy kształciła , pewnie tak jest i teraz .Dobra kończę te przemyślenia . Zosia
Źródło: forum.klasterowy.pl/viewtopic.php?t=134



Temat: przepuklina kręgosłupa
[quote="ania:)"]przepuklina kręgosłupa- nie pozwala normalnie zyć...[/quote]
To prawda...dlatego jestem 8 dni po zabiegu:)stabilizacja kręgosłupa szyjnego z dostępu przedniego,mam usunięty dysk C5-C6,czuję się wspaniale!!wszystkie bóle,odrętwienia,brak czucia minęły!!nie czekajcie na ostatni moment bo skutki bywają nie odwracalne!bałam się...zabieg trwał 4 godziny,na 3 dobę byłam w domu!zabieg przeprowadzono w Klinice neurochirurgii w Lublinie ul. Jaczewskiego=super specjaliści!polecam
Źródło: forum.znanylekarz.pl/viewtopic.php?t=897


Temat: przepuklina kręgosłupa
[quote="gabi"][quote="ania:)"]przepuklina kręgosłupa- nie pozwala normalnie zyć...[/quote]
To prawda...dlatego jestem 8 dni po zabiegu:)stabilizacja kręgosłupa szyjnego z dostępu przedniego,mam usunięty dysk C5-C6,czuję się wspaniale!!wszystkie bóle,odrętwienia,brak czucia minęły!!nie czekajcie na ostatni moment bo skutki bywają nie odwracalne!bałam się...zabieg trwał 4 godziny,na 3 dobę byłam w domu!zabieg przeprowadzono w Klinice neurochirurgii w Lublinie ul. Jaczewskiego=super specjaliści!polecam[/quote]


witam, ja mialam to samo, ponad rok meczylam sie z silnym bolem i dretwieniem prawej reki. az w koncu trafilam do doktora dariusza larysza w szczecinie. jest to wspanialy lekaz z potezna wiedza, a jako czlowiek po prostu wspanialy, co dla nas pacjentow jest bardzo wazne.
operacja trwala ponad 4 godziny, wyszlam po tygodniu i czuje sie wspaniale, mam tylko blizne na szyji, ale to nic w porownaniu z tym co znosilam przez te miesiace. takze jezeli ktos ma problemy z kregoslupem szyjnym radze jak najszybciej udac sie do dobrego lekarza, z tym nie ma zartow. gdybym nie poddala sie operacji, za dwa lata bym byla sparalizowana, gdyz mialam juz ucisk na rdzen.
w szczecinie polecam DOKTORA LARYSZA, na prawde vudny czlowiek i wspanialy lekarz z wielka wiedza.
katarzyna wojciechowska
Źródło: forum.znanylekarz.pl/viewtopic.php?t=897


Temat: unikajcie Neurochirurgii PSK Nr 4 w Lublinie!!
..witam!..jeżeli tylko macie możliwość wyjazdu na operację kręgosłupa lub mózgu (oby nie!!)do innego miasta unikajcie poddania się operacji w Oddziale KLINIKI NEUROCHIRURGII SZPITALA KLINICZNEGO Nr 4 w Lubinie !!..Pracuje tu wielu lekarzy ,dla których pacjent to źródło dodatkowego zarobku a nie osoba cierpiąca,potrzebująca bezinteresownej pomocy i choć paru minut ciepłej rozmowy!!...
Źródło: forum.znanylekarz.pl/viewtopic.php?t=667


Temat: RAK MÓZGU -GLEJAK
Byliśmy na konsultacji u profesora Tomasza Trojanowskiego w KATEDRZE I KLINICE NEUROCHIRURGII I NEUROCHIRURGII DZIECIĘCEJ w Lublinie.Pierwsze co uderza to miły personel i profesor który jest przemiłym człowiekiem. Bardzo sympatyczny i rzeczowy. Byliśmy pewni podziwu za jego cierpliwość i wyczerpujące wytłumaczenie przypadku Kasi.Co prawda profesor też był zaskoczony naszą wiedzą, nawet zapytał czy żona jest lekarzem. Żona odparła, że cała nasza wiedza bierze się tylko z literatury, internetu i niestety przypadków jakie dotknęły nasze otoczenie. Ale do rzeczy.
Po opisaniu od samego początku historii Kasi Profesor z dziwnym zdumieniem przeglądał wyniki biopsji, opis choroby, sposób leczenia i zdjęcia na płytce. Przeglądał i i pytał. W jakim stanie jest Kasia, czy i której strony ciała ma niedowład, jakie ma zaburzenia. Kiedy usłyszał, że Kasia oprócz wyłysienia i zmęczenia nie ma żadnych innych objawów trochę się zdziwił, po czym spojrzał na nas i powiedział: może to co powiem będzie brzmiało przewrotnie ale nie wydaje mi się żeby to był glejak wielopostaciowy. Po pierwsze Kasia nie ma objawów wskazujących na GW, po drugie w tym wieku GW bardzo rzadko występuje, po trzecie zdjęcia wskazują na coś innego a po czwarte .... przepraszam skończę później.
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=2421


Temat: Lublin - szpitale, lekarze
" />SPSK4 w Lublinie (Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie)
ul. Jaczewskiego 8
20-954 Lublin
centrala: (081) 74 25 149; (081) 72 44 226; (081) 72 44 227
http://www.spsk4.lublin.pl/
Klinika Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej w SPSK4 w Lublinie:
http://www.spsk4.lublin.pl/index.php?op ... &Itemid=22
Źródło: nf2.com.pl/viewtopic.php?t=48


Temat: BÓLE GŁOWY PO RADIOTERAPII
moniko ja jak zwykle polecam Lublin i dr. dariusza Szczepanka
dusza człowiek i doskonały specjalista
szpital kliniczny numer 4 w lublinie
ul. jaczewskiego
klinika neurochirurgii i neurochirurgii dziecięcej
szefem tam jest prof. Trojanowski podobno tez bardzo sympatyczny pan ale nigdy z nim nie rozmawiałam
myśle ze skonsultowac z neurochirurgiem tzrba napewno i niech oni ocenia czy mozna jeszcze poczekać czy lepiej nie
nasz dr. szczepanek zawsze mowił zeby czekać z operacja ile sie da
zeby dac choremu pożyć
w przypadku taty miał razce z zekomą wznową zył 3 lata zupełnie normalnie
ale jak juz sie zaczeło to na całego i operacja nic nie dała
toznaczy dała bardzo duzo bo tata przestał cierpieć a tak to było strasznie
tu na forum duzo ludzi pisało właśnie o łodzi ze jakies programy badawcze prowadza
ale nie pamietam nazwiska lekarza musisz poszukać
pozdrawiam i trzymam kciuki
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=2233


Temat: glejak iv
Droga adeptko z tego co wiem to prof Trojanowski najprawdopodobniej nie ma prywatnego gabinetu. 01.08.07r wrócił z urlopu i jest juz w klinice.Umowic telefonicznie sie z nim nie umowisz, jedyna droga to przyjazd do Lublina i osobiste spotkanie z nim.Neurochirurgia jest w sektorze 5.On nikogo nie odeśle z kwitkiem i kazdemu pomoze, chociazby nawet dac jakas wskazówke.Jedyny problem moze stwarzac sekretarka ale trzeba mocno prosic, najlepiej gdyby była taka starsza z krótkimi włosami ona jest naprawde miła.A do profesora trzeba przychodzic przed południem i w południe bo po południu mozna go nie zastac, a jezeli jest na operacji to najlepiej czekać przy windach tam przy wejsciu na oddział neurochirurgi.Życze powodzenia...
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=892


Temat: dobrzy chirurdzy
Szpital Kliniczny nr4 w Lublinie
klinika neurochirurgii i neurochirurgii dziecięcej
dr. n. med. Dariusz Szczepanek

świetny fachowiec, cudowne podejsie do pacjenta i kojące dla rodziny. nie wiem czy podjoł by sie kadej operacji ale jak by mi powiedział ze to jest nie do zoperowania to bym mu uwierzyła.
niestety nie przyjmuje prywatnie i nie wiem czy przyjmuje w przychodni. bardzo zajety czlowiek
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=1742


Temat: Glejak-pytanie namiary na lekarzy
Prof. Trojanowski
Katedra i Klinika Neurochirurgii i Neurochirurgii DzieciecejAkademii Medycznej im. prof. Feliksa Skubiszewskiego
20-954 Lublin, ul. Jaczewskiego 8
tel/fax: 81 - 742- 59 - 04, 724 - 41 - 76

Centrum Onkologii w Warszawie
ul. Rentgena
Rejestracja chorych pierwszorazowych (wejscie od ulicy Pileckiego)
tel. 22 - 546 - 20 - 00; 546 24 04; 546 21 39; 546 20 39; 546 22 26
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=105


Temat: adresy .....
Prof. Trojanowski
Katedra i Klinika Neurochirurgii i Neurochirurgii DzieciecejAkademii Medycznej im. prof. Feliksa Skubiszewskiego
20-954 Lublin, ul. Jaczewskiego 8
tel/fax: 81 - 742- 59 - 04, 724 - 41 - 76

Centrum Onkologii w Warszawie
ul. Rentgena
Rejestracja chorych pierwszorazowych (wejscie od ulicy Pileckiego)
tel. 22 - 546 - 20 - 00; 546 24 04; 546 21 39; 546 20 39; 546 22 26
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=1008


Temat: Potrzebny bezpośredni kontak do prof. Trojanowskiego
Lekarze z Europy wybrali lubelskiego profesora
10.08.2007, 08:31

Prof. Tomasz Trojanowski został przewodniczącym sekcji neurochirurgii Europejskiej Unii Specjalistów Medycznych UEMS. - Chcę doprowadzić do tego, że lekarze z całej UE po specjalizacji będą na podobnym wysokim poziomie wyszkolenia - twierdzi wybrany.
Profesor Tomasz Trojanowski to jeden z najlepszych polskich neurochirurgów. Jego klinika jest uznawana za najlepszą w kraju, od lat zajmuje pierwsze miejsca we wszelkich rankingach. Sam prof. Trojanowski jest przewodniczącym Komitetu Nauk Neurologicznych Polskiej Akademii Nauk.

Lubelskiego lekarza docenili specjaliści z zagranicy. Po raz pierwszy w historii Polak będzie przewodził sekcji neurochirurgii UEMS. Kadencja trwa cztery lata. - To duże wyróżnienie dla polskiej neurochirurgii - uważa prof. Trojanowski. Jak twierdzi jego celem będzie ujednolicenie programów specjalizacji w krajach UE. - Skorzystają na tym pacjenci, którzy w każdym z państw będą mogli być pewni, że opiekuje się nimi specjalista na wysokim poziomie. Akurat w Polsce nie mamy się czego wstydzić, nasi neurochirurdzy są bardzo dobrzy - podkreśla.

Prof. Trojanowski chce też, by lekarz w naszym kraju po zakończeniu edukacji dostawał dyplomy polski i europejski. - W tej chwili nasi specjaliści są uznawani na zachodzie trochę warunkowo. Przed otrzymaniem pracy w danym szpitalu muszą udowadniać, że potrafią. Europejski dyplom sprawiłby, że starający się o zatrudnienie Polak byłby traktowany identycznie, jak jego kolega po fachu z innego kraju - informuje.


Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=552


Temat: skutki leczenia
dzisiaj bylysmy u taty. bylo naprawde dobrze. tata fizycznie i psychicznie znacznie lepiej. troche poplakuje i mowi ze sie boi ale to akurat normale. wiecie zaczynamy z mama podejrzewac ze te jego urojenia sa po jakims leku na spanie. bo wystepuja tylko rano a okolo poludnia zaczynaja ustepowac i tata zaczyna sie wstydzic tego co gadal wczesniej i juz wie ze to byly głupoty. a dzisiaj pielegniarak nam powiedziala ze tata ma zaburzony rytm dobowy i ze wnocy dostaje cos na spanie. pewnie Estazolan a po nim moga byc urojenia i omamy. tak mi sie wydaje bo to co on opowiada nigdy nie dzieje sie jak ktos z nim jest tylko zawsze opowiada ze tak bylo wczesniej. mam nadziej ze tak jest. teraz juz wie ze jest w lublinie i wie co jest grane wiec jest lepiej.
teraz najwarzniejsze operacja w poniedziałek o 8.00. pomodlcie sie za mojego tatusia, bardzo was prosze
pozdrawiam
ps. naprawde musze to napisac opieka lekarska i pielegniarska w Klinice neurochirurgi i neurochirurgii dzieciecej w Szpitalu Klinicznym nr. 4 w Lublinie jest SUPER! naprawde pozazdroscic. wszyscy mili usmiechnieci i naprawde pomagaja pacjenta jak tylko mozna.
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=1873


Temat: szukam lekarza, ktory przeprowadza operacje na dorozłych oso
" />Wiecie co, powinnyśmy tu zrobić listę "warsztatów", których nie polecamy...
Jestem po wizycie u kolejnego "specjalisty". Ten doktorek, w odróżnieniu do pewnej pani neurochirurg z kliniki w Katowicach, która chciała mnie leczyć IBUPROMEM, zaproponował blokady dodając, że " skolioza to choroba, którą ma się do końca życia, jest niestety bolesna i trzeba zwyczajnie nauczyć się radzić sobie z bólem. Miałam ochotę kopnąć go w .... i zapytać jak on radzi sobie z bólem. Uboższa o 120 zł opuściłam gabinet ów "specjalisty". Jak bolało tak boli, a blokady to dla mnie żadne rozwiązanie. Zaproponował jeszcze coś co nazwał chemicznym zabiciem nerwu ( -ów) w plechach, żeby oczywiście ulżyć mi w bólu... Wiecie co, ręce opadają. Na szczęście jutro jadę do Lublina pogadać z prawdziwym specjalistą

I co najważniejsze: bardzo, bardzo, bardzo sie ciesze z Twojego udanego prostowania netka i z każdej kolejnej pozytywnej opinii o "naszym" Kłapciu!
Życzę dużo zdrówka i trzymam kciuki!

Madziulinek, jesteśmy z Tobą!!!
Źródło: skolioza.xaa.pl/viewtopic.php?t=293


Temat: glejak iv
Powiedzcie mi jak można się dostać na konsultację do profesora AM w Lublinie, T. Trojanowskiego? Bardzo proszę!! Zadzwoniłam dzisiaj do Kliniki neurochirurgii w Lublinie, a tam powiedziano mi, że nie ma takiej możliwości.
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=892


Temat: temodal
mój tata był operowany w lublinie w klinice u prof. Trojanowskiego. operował go fantastyczny lekarz z którym nadal jesteśmy w kontakcie i nadal pomaga nam w walce z chorobą. naświetlany był na wawelskiej w warszawie. tam niestety mieliśmy mniej szczescia do lekarzy ale trudno to juz za nami. u mojego taty nie mozna zrobić rezonasu bo ma metalowe płytki w ręce od 20 lat wiec tylko tomo. średnmio co trzy miesiące ale ostatnio neurochirurg powiedział ze on to by robił zdjęcie tylko wtedy jak zaczyna sie dzieć coś niepokojącego bo w innym wypadku to nie ma sensu. bo nawet jak glejak daje wznowe to należy jak najdłużej przeciągnąć czas od jednej do drugiej operacji. tak naprawde to ma to sens bo u mojego taty zaraz po lampach był zrobiony tomograf i okazało sie ze pojawił sie niereguralny obszar w lorzy, pania dr, onkolog powiedziała ze operacja i to natychmiast. zkonsultowaliśmy to z neurochirurgiem i on powiedział ze bez paniki nikt nie bedzie tego operował bo bo popierwsze jest to bardzo małe, po drugie może to być martwica popromienna a nie guz. no i oczywiście miał racje. pani doktor sie uparła i zamiesiąc zrobiliśmy kolejne tomo i nic sie to coś nie powiększyło! a teraz mineło juz od tego czasu pół roku. tata bierze 1 tabletkę Dexametazonu i 1 Furosemidu lekarz powiedział ze to tyle co nic ale ze to bardzo dobrze świadczy. powiedział tez ze widział tyle cudów na swoij oddziale ze nikomu nie powie ze nie ma szans i jeszcze powiedział ze nie wolno posługiwać sie statystyką bo to tylko liczby i nie wolno ich przekładać na konkretny przypadek bo kazdy jest inny. owszem sa pacjenci którzy zyją miesiąc czy dwa ale sa i tacy którzy zyja 2,3 5 lat a nawet dłużej, zdaza sie tez ze glejak IV po wycięciu juz nigdy nie wraca i tego życzę wszystkim chorym na to paskudztwo!
ile czasu twoja mama jest po operacji i gdzie ja operowano?, a lampy gdzie? napisz jak wygląda teraz jej leczenie?
pozdrawiam
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=10


Temat: Ku nadzieji
witam
dawno nie pisałam na forum i rzadko tu zagladam. I za kazdym razem kiedy tu jestem ogarnia mnie przerażenie. Nie ma już wielu osób z którymi ja pisałam kiedy jeszcze byłam stałym gościem na forum. a to najczęściej oznacza ze ich bliscy o których walczyli już odeszli. natomiast jest ciągle pojawia sie ktoś nowy, ktoś kto dopiero zaczyna tą trudną i bolesną droge. I predewszystkim dla tych osób postanowiłam napisać.
nie raz opisywałam tu historie choroby mojego taty. w skrócie było tak: na poczatku października 2005 roku tata poczuł sie bardzo źle, objawy jak przy ostrym zatruciu pokarmowym. 17 tomograf i szok! guz prawej półkuli mógu, płat skroniowy, natychmiast do operacji. po kilku perypetjach zabieramy tate do kliniki neurochirurgi w lublinie ii tam spotykamy fantastycznego człowieka neurochirurga dr. Dariusza Szczepanka. To on operuje tate 27.10. 2005 roku. wyjmuje całego guza, tata czuje sie swietnie po tygodniu wraca do domu! jesteśmy pełni nadzieji i znowu szok! wynik his-pat potwierdza nasze najgorsze obawy GBM IV. ale nie poddalismy sie po trzech tygodniach tata laduje na lampach w warszawie, walczymy o temodal i udaje sie tata go dostaje w terapi skojarzonej z lampami przez miesiac potem jeszcze jeden kurs i tu najwarzniejsze. 27 października tego roku minie trzy lata od operacji tatusia. tata nie tylko żyje ale ma sie świetnie! prowadzi normalnie życie, opiekuje sie moją 2 letnia córeczką kiedy ja idę do pracy, pracuje w swoim ukochanym sadzie. Jedyne czego nie robi to nie jeźdi samochodem bo uznaliśmy ze po takiej operacji to lepiej sobie odpuścić zwłaszcza ze ma go kto wozić. I teraz też ważne 3 września zrobilismy kontrolne TK i nic! nie ma nic złego. neurochirurg powiedział ze to zdjęcie jest nawet leprze niz to z przed dwoch lat!
I to jest powód dla którego pisze. zewbyście sie nie poddawali, ze jednak można z tym wygrać, przynajmniej na jakiś czas! ja wiem ze guz w każdej chwili może dorosnąć ale trzy lata to już coś. Dlatego walczcie, nie poddawajcie sie bo czasem sie udaje.
pozdrawiam wszystkich serdecznie i zycze dużo zdrowia i wytrwałości. wrazie pytań piszcze, chetnie pomoge. tylko nie wiem czy bede umiała bo na tym forum można znaleść dosłownie wszystko.
Kasia
Źródło: glejak.pl/forum/viewtopic.php?t=1630


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Beyond conversation